Ślub prosto z drugiego końca świata, bo to ślub ... AUSTRALIJCZYKÓW !
Motyw przewodni ... TĘCZA
Na prawych uszach druhen ... KOLCZYKI MOJEGO WYKONANIA
Co jeszcze ciekawego ? Wydarzenie zdecydowanie w innych klimatach niż nasze krajowe, bardzo spontaniczne, wyluzowane, bardzo kolorowe, bardzo radosne.
Na zdjęciach między innymi spersonalizowana figurka na tort, bukiet ślubny z materiałowych kwiatów (własnoręcznie wykonany przez Pannę Młodą), nietypowe obrączki.
Zdecydowanie jednak, żeby w pełni poczuć klimat MUSICIE, no po prostu MUSICIE oglądnąć film:
(rekomenduję wyłącznie opcji oglądania w HD)
Czekam też na Wasze opinie odnośnie takiego nietypowego ślubu, zdecydowałybyście się na taki, czy jednak wolicie bardziej klasyczne klimaty ?