Złoty deszcz


Poniżej nowy projekt kolczyków zawieszanych "na uchu" - dla przypomnienia powyżej zdjęcie poprzednich. Wersja ta jest wygięta z mosiężnego drutu, do którego dowieszone zostały łańcuszki w złotym kolorze. Założone sięgają do ramion, stopniowo skracając się ku tyłowi. Wyglądają jak złoty deszcz i według mnie byłyby cudownym dodatkiem do prostej "małej czarnej" na karnawałową zabawę. No i mam nadzieję, że już wkrótce będę mogła pokazać na blogu następne projekty takich nietypowych kolczyków - szkice już są, tylko z czasem na realizację ciężko...

 

fot. Wojciech Wysłych
modelka: Katrzyna Worek

6 komentarzy:

  1. bardzo fajnie to wygląda:)

    OdpowiedzUsuń
  2. ale pomysłowe!!!przez chwilę patrząc na zdj.nr 1 myślę sobie "cholera a jak to się zakłada" hihihihi :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzięki dziewczyny za pozytywne komentarze :) Ciekawostką jest, że pomysł na takie mocowanie kolczyków pochodzi podobno....ze średniowiecza - wtedy nie przekłuwano uszu ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Hej Biedronkowa :) pomyślałam sobie,że bardzo dobrze że natura wyposażyła nas w takie fajne wystające z głowy uszy :))))
    Świetnie się prezentują te zauszniki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajne oryginalne kolczyki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczniutkie kolczyki i świetny pomysł! Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...